ze szminką na ustach




ze szminką na ustach
szukałam ciebie
na pustych ulicach
i w tłocznych klubach
w bibliotece
i nocą oświetlałam drogę
latarką
gwiazdy świeciły
nade mną i we mnie
chyba jeszcze
to nie czas
żeby na twoim policzku
odbić szminki ślad
poczekam
spotkasz mnie
na ulicy lub w klubie
w bibliotece lub w ciemności
albo na ławce
z książką
w słuchawkach
gdy wdycham muzykę
ze szminką na ustach
będę


Ja już spotkałam swojego człowieka na świecie. A Wy? Co myślicie o tym wierszu?

Komentarze

  1. Mnie się bardzo podoba. Taki Bukowski w spódnicy. Super.
    www.vaibewitched.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się podoba :)
    Czekam na kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę podoba mi się ten wiersz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się, lubię poezję zawsze można szukać drugiego dna :)
    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się! Cudownie opisuje kobietę, która czeka na cudowne uczucie jakim obdarzy ją jej przyszły ukochany. Ja to tak widzę, mam nadzieje, że dobrze interpretuje. :)
    malgorzatt.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem pod ogromnym wrażeniem, piękny wiersz :)
    makijazagi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny wiersz. W gimnazjum tez tam coś pisałam, ale teraz przestałam :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy wiersz sugeruje, ze podmiot liryczny zrezygnował z poszukiwań na własną rękę? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Teoretycznie tak. Podmiot postanowił najwyraźniej dać sobie czas i poczekać. Czasem miłość sama przychodzi w najmniej spodziewanym momencie. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty