Tak dużo, tak mało
Na co dzień mamy wrażenie, że inni mają ciekawsze życie, są bogatsi i w ogóle mają lepiej. Zazdrościmy im. Pieniędzy, wyglądu, prestiżu, partnera i czego tam się jeszcze da....
Nie dość, że to dołujące to jeszcze odrzuca nas od tych ludzi. Czy oni nam coś zabrali? Nie. Może jesteś mniej przebojowym człowiekiem? Może to jeszcze nie Twój czas?
Nie trać go na czcze myśli. Co Ci z tego przyjdzie? Gorycz i zły nastrój. Lub co najwyżej kilka nowych zmarszczek.
Nie powiem, że jestem wyjątkiem w tej dziedzinie. Chyba nie ma takich ludzi. A ja nie mam zamiaru się na siłę wybielać w Waszych oczach. Też mi się zdarza to czuć.
Czasem jednak zbiera mi się na refleksje. W ubiegłym tygodniu bardzo rano wyjeżdżałam, prawie biegłam na pociąg. Po drodze zauważyłam coś co mnie zasmuciło. Jakiś pan spał na ławce w parku. Widać było, że to nie jednorazowa taka akcja. Jak tu się nie zastanowić w takim momencie nad swoim życiem?
Wiadome jest, że mu współczułam, On nieświadomie spał a najlepsze. Nie wiem jak doszedł do takiego stanu. Nie nam też to oceniać. Jednak czy nie jesteśmy szczęśliwymi ludźmi? Mamy dach nad głową, łóżko, jedzenie do syta i często wiele więcej. Ja mam miłość swojego życia, kilka najbliższych osób, pracę i perspektywy na pracowite ale też ciekawe życie.
Dobrze jest mierzyć wysoko jednak ciągłe niezadowolenie ze stanu faktycznego daleko nie zaprowadzi. Nie da się cieszenia życiem odłożyć na potem. Dni uciekają przez palce, wielki wybuch szczęścia sam nie przyjdzie.
Jedną z najbardziej cennych cech mojego Mężczyzny jest radość i czasem niemal dziecięca. Kocham w nim to. Cieszy się małymi rzeczami. Zaraża mnie tą radością. To cudowne. Lepiej jest żyć teraźniejszością. Wczoraj już nie ma, jutro jest niewiadomą, której możemy nie doczekać.
Zachwyć się piękną pogodą, smacznym jedzeniem i chwilą relaksu. Zanurz się w zachwycie nad tym co teraz. Choć na chwilę. Dopiero wtedy poczujesz, że żyjesz.
Mam wrażenie jakbym sama to napisała. W 100% się z Tobą zgadzam! Pozdrawiam i zapraszam do siebie http://patrycjateclaf.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńJeżeli nie nauczymy doceniać tego co mamy, nigdy nie będziemy szczęśliwi. Wciąż będzie nam czegoś brakowało.
OdpowiedzUsuńCieszmy się z małych rzeczy, a wtedy świat będzie piękniejszy.
OdpowiedzUsuńJejku jakie prawdziwe słowa :o Mam takie same odczucia :( Mam to samo z moim mężczyzną :D
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie: http://madeleinestyles.blogspot.com/2017/06/tunika-z-gebokim-rozcieciem-na-boku.html
Cieszmy się z małych rzeczy. Nikomu nie jest oceniać, czemu ktoś musi spać na ławcę, zazwyczaj takie osoby mają jakiś powód. My cieszmy się, że mamy to co mamy :)
OdpowiedzUsuń"Doceniaj to co masz, zapomnij czego nie ma." :)
OdpowiedzUsuńCudowny blog, pozdrawiam ;*
Tak naprawdę doceniamy coś najbardziej, kiedy nam w jakimś czasie nam tego zabraknie.
OdpowiedzUsuńJa tak miałam ze zdrowiem w tym roku.
live-telepathically.blogspot.com
Świetnie napisany post! :)
OdpowiedzUsuńPiękny, motywujący post!
OdpowiedzUsuńMasz racje powinniśmy cieszyć się tym co mamy a nie cały czas tylko patrzeć przed ciebie.
Wspaniale to napisałaś! Niestety często, zbyt często porównujemy swoje życie z cudzym zamiast pomyśleć co zrobić żeby po prostu żyć dobrze i szczęśliwie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
https://coscudownego.blogspot.com/
Racja. Czasem nie umiemy cieszyć się z prostych rzeczy. A czas leci nieubłaganie i co gorsza nie wiemy co nam przyniesie nowy dzień. Zazdroszczę twojemu mężczyźnie tej dziecięcej radości. To jest w ludziach najpiękniejsze. Pozdrawiam serdecznie 😊
OdpowiedzUsuńwww.kasinyswiat.blogspot.com