Obejrzane, przeczytane...
Mimo wielu zajęć staram się zawsze znaleźć czas na książkę i wartościowy film. Co tym razem wpadło mi w ręce?
"Droga życia" to analogicznie do tytułu film drogi.
Ale nie takiej zwykłej. Trudnej pielgrzymki przez obcy kraj. I o ile
nie jest trudne samo pielgrzymowanie bo mamy epokę pieniądza, za
pomocą którego można zapewnić wszelkie udogodnienia to przykry jest powód podróży. Ojciec postanawia spełnić marzenia jedynego
syna, który zdążył wyruszyć w podróż życia. Droga jednak
szybko mu życie zabrała. Miejsce docelowe to punkt kultu - Santiago de Compostela. Samotna pielgrzymka piesza sama w sobie wydaje się niełatwym
zadaniem. Samotność otwiera umysł, zmusza do myślenia, analizy.
Często tego, co spychamy w najgłębszy zakamarek. Z czasem
jednak pojawiają się ludzie, których czasem jeszcze trudniej
znieść pd samotności. Wprowadzają zamęt w pozornie
uporządkowane życie. I nie ma już odwrotu, każdy zostawia ślad
w życiu każdego pielgrzyma. Choć cele są różne to wszyscy idą
jedną drogą. Co spotka ich na jej końcu? I czy właściwie jest
jakiś koniec tej ścieżki? Sami zadecydujcie.
Sportowiec
to człowiek dążący do raz obranego celu. A jest nim zazwyczaj
wygrana, jakiś tytuł, medal. To po trochu praca, pasja i często
spełnienie marzeń z dzieciństwa. W życiu jednak łatwo się
pogubić. A jedno nieszczęśliwe zdarzenie sprowadza nas do pionu,
czasem nawet poziomu. Tak się wydarzyło w życiu gimnastyka - Dana. Gdy już był blisko wygranej, wydarzył się wypadek. Sportowiec
tego typu z prętem w nodze to brzmi raczej kiepsko, prawda? Jednak
to dopiero początek. Właściwi ludzie i upór sprowadzają na
właściwy tor. A jest nim życie tu i teraz. Chwilą obecną,
przecież tylko w niej jesteśmy. A wygrana? To tylko wisienka na
torcie zwycięstwa ze swoimi słabościami. Uwaga: film "Siła spokoju" jest na faktach.
Motywuje do działania.
Kolejna
książka Romy Ligockiej w moim życiu. Zupełnie inna. Opowiedziana
retrospektywnie z punktu widzenia kobiety po przejściach, widzącej
związki przyczynowo – skutkowe. Młoda kobieta pokaleczona przez
wojnę, holokaust próbuje odnaleźć siebie w trudnym, czarno-białym
świecie PRL-u. Rzuca się w świat w poszukiwaniu ciepła i miłości.
Żebrze o nią, dając z siebie wszystko, nie oczekując niczego w
zamian. Trudna lekcja życia jest nieunikniona. Jednak też
najwyraźniej potrzebna. Łatwo potępiać startując z innego punktu
jednak czy warto? Bardzo głęboka książka o zakamarkach
zakompleksionej duszy skrzywdzonej przez epokę kobiety. Ligocka jak
zawsze szczera do bólu.
Ikonowicz to już legenda.
Taki jak Kapuściński. Wyjeżdżał, aby szarzy ludzie wiedzieli
jaka jest sytuacja na świecie. Co się dzieje za ich domami,
blokowiskami. W innym, odległym świecie. Jego dzieciństwo i
wczesna młodość przypadły na okres wojenny. Trudny dla
wychuchanego chłopca, który musi stać się mężczyzną. Te trudy
zaszczepiły w nim ciekawość świata. Wieloletni korespondent
zagraniczny, świadek wielu historycznych momentów postanowił
opisać część swojego osobistego i zawodowego życia. Lubię
książki ludzi, którzy wiele już widzieli, przeżyli. Często chcą
nam pokazać świat swoimi oczami. Czemu by z tego nie skorzystać?
Tą książkę czytałam długo. Nie uważam tego jednak za wadę,
nie żałuję żadnej strony…
Wałbrzych to miasto
zupełnie mi nieznane. Tu toczy się akcja książki. Świetna
reporterka powraca do rodzinnego miasta aby odkryć kto stoi za
porwaniami dzieci. Silna, zamknięta w sobie musi uchylić zastygłą
przez lata skorupę. Zbyt trudne jest trzymanie się w środku, gdy
się wraca na rodzinne śmieci. I znów pokolenie pokaleczone przez
pokolenie dzieci doświadczonych przez wojnę. Wciągająca powieść
trzyma w napięciu do samego końca. Wielość wątków utrudnia
domyślenia się, kto jest sprawcą przedwcześnie. Świetna książka
na odpłyniecie. Ostrzegam : pochłoniecie ja z zawrotną szybkością.
Zbyt ciekawa by sycić się nią powoli! Joanna Bator to klasa sama w sobie.
Piotr Adamczyk. Nie chodzi
o tego znanego aktora. Bardziej o pisarza, który choć częściowo
wniknął w duszę kobiet. Po przeczytaniu kilku cytatów w
Internecie myślałam, że będzie to książka ckliwa. Nic bardziej
mylnego. To opowieść mężczyzny, o swoim życiu. Zagłębienie się
w nie, możliwość stwierdzenia co go do aktualnego punktu
zaprowadziło. Znów młodość w okresie powojennym. Wrocław
jakiego nie znamy. Niezbyt specyficzna rodzina. Polak i Niemka,
którzy zawarli mezaliansowy związek niedługo po wojnie. A na
dodatek zamieszkali w domu nieżyjącego już nazisty. Ta książka
ma w sobie coś unikatowego – spojrzenie na historię z drugiej
strony. Pokazuje jak widzieli ten czas ludzie ślepo idący za
Hitlerem. Ich oszukano, my zazwyczaj obwiniamy ich za wszystko. Może
jednak wszyscy jesteśmy ofiarami szaleńca? Jak się potoczy życie
chłopca wychowującego się w takiej rodzinie? Książka o
pierwszych miłościach ale nie tylko. Mnie zaciekawiła, momentami
rozśmieszyła. I najważniejsze: skłoniła do przemyśleń.
Czytaliście? Widzieliście? Warto sięgnąć. polecam :)


świetna jest ta książka Adamczyka, naprawde polecam:)
OdpowiedzUsuń