Piątek trzynastego!
Pechowy dzień dzisiaj,
pewnie niektórzy pomyśleli zerkając na kalendarz. Fakt, że
nadchodzi weekend z pewnością jest dość pocieszający. Ale ta
13... No właśnie. Osób przesądnych nie brakuje. Ja sama chociaż
nie uważam się za taką również nie mogę powiedzieć, że
całkowicie jestem wyzbyta zachowań „przynoszących szczęście”.
I o ile widząc czarnego kota przebiegającego moją drogę prędzej
się rozczulę niż przerażę to już jestem skłonna przyznać, że
znalezienie czterolistnej koniczyny poprawia mi nastrój. Mam również
ulubiony pierścionek (jest już mojej rodzinie od kilkudziesięciu
lat), który zawsze zabieram ze sobą na wszelkie egzaminy i ważne
rozmowy. Szczególnie przesądni podobno są aktorzy, do czego
przyznają się w wywiadach.
A co Ty pomyślałeś/
pomyślałaś wstając dziś z wiedzą, że na kalendarzu zobaczysz
13?
A
może tak w ogóle wstajesz zawsze tak, aby najpierw postawić prawą
stopę? Ile w Tobie wiary w gusłą, przesądy, znaki?
Powiedz, przecież nikomu nie
zdradzę... Albo, ok nie mów. Mi. Przyznaj się przed sobą. I nie
śmiej się kolejnym razem, gdy zauważysz oznaki takiej wiary u
innych. Mam nadzieję, że zbytnia przesądność nie uprzykrza Wam
życia. Patologia i nadmiar nie są pożądane w żadnej z dziedzin
życia.
Powiem
Wam coś na koniec. Dziś piątek trzynastego, ten weekend będzie
cudowny!

W sumie to zapominam, że to piątek 13, osobiście i bez tych przesądów jestem pechowcem. Mam 3 czarne koty i ciągle przede mną łażą. Gdybym w to wierzyła...
OdpowiedzUsuńNie wierzę w przesądy, piątek 13go okazał się dla mnie dobrym dniem ;)
OdpowiedzUsuńPiąteczka!
http://fridayp.blogspot.com/
Jak dla mnie to zwykły dzień i nie wierzę w przesądy :)
OdpowiedzUsuńhttps://pisany-z-pasji.blogspot.com/