Pół życia w ciemności. Biografia Zygmunta Kałużyńskiego, Wojciech Kałużyński

Pamiętacie go? Tak czy inaczej polecam zaczytanie się w tej książce :)

książżki 014.jpg

Czyli Kałużyński o Kałużyńskim. Wydawać by się mogło, że książkę napisał ktoś z najbliższej rodziny. Albo chociaż dalszej. Nic bardziej mylnego. Zygmunt z Wojciechem za życia tego pierwszego nie odnaleźli wspólnych korzeni. mimo wszystko dobrze jednak, że Wojciech o Zygmuncie napisał. Moje pokolenie albo bardzo albo i wcale nie kojarzy Zygmunta Kałużyńskiego. A wielka szkoda. Bo jak się okazuje z lektury książki był to człowiek o bardzo ciekawej osobowości. I choć wiele osób będzie wyrzucać mu powiązania z komunistami ja nie będę się do tego odnosić. Nie mnie to oceniać. Łatwo jest krytykować po latach. Z zupełnie innego położenia. A więc kim był Kałużyński? Oczywiście krytykiem filmowym. Albo bardziej prozaicznie – człowiekiem, który kochał kino. Który twierdził, że w nawet bardzo słabym filmie jest coś na tyle dobrego aby warto było go obejrzeć. A skąd się wziął tytuł książki? A właśnie z tego, że Kałużyński w ciemnym kinie spędził bardzo dużo czasu. Tytułowe pół życia. Zachęcam do przeczytania książki. Nie jest ona pisana o niczym. Wciąga. Ze względu na styl jakim została napisana, ale przede wszystkim ze względu na osobę Zygmunta Kałużyńskiego.    

Komentarze

Popularne posty