O północy w Paryżu




Jeden z lepszych filmów Allena ostatnich lat. Dobry na weekend :)

 

 filmyy 012.jpg


Jak zapewne kojarzycie, to film z dorobku Woody’ego Allena. Zabiera nas do Paryża. Do tego teraźniejszego, ale również do innego, starszego. Do Paryża lat 20. Film wydaje się być o parze zakochanych, świeżo zaręczonych ludzi. Ale to byłoby zbyt proste. Główny bohater Gil znajduje przejście do Paryża czasów Hemingwaya, Daliego i Fitzgeraldów. Poznaje ich osobiście czym jest oczarowany, szczęśliwy. Poznaje również muzę i kochankę artystów, piękną Adrianę. Tak wygląda jego nocne życie, bo dnie spędza a narzeczoną. Czy to Paryż – notabene miasto miłości - ich oddala? Czy tak naprawdę nigdy nie byli blisko? Zobaczcie sami, nie będę Wam odbierać tej przyjemności. Film pokazuje, że zawsze wydaje nam się, iż żyjemy w gorszych czasach. Że kiedyś było lepiej. Ale powinniśmy żyć tu i teraz. Bo teraz też możemy zaznać szczęścia, jeśli się trochę postaramy.

Komentarze

Popularne posty