Na palcach...

czerwiec 047.jpg


Poruszam się na palcach
By nie zmącić ciszy
Pozostawionej tu wczoraj
Przez Ciebie
Rzucone dwa słowa
Wciąż mi w myślach głośno
Powtarza serce
Niczym płyta odtwarzana
Stokrotnie
Gubię ich sens
Jeśli kiedyś go miały
By powrócić do marzeń
Na chwilę
Na zielonej trawie
Pod słońcem na zenicie
Pozostawione te słowa
Dzisiaj zapomniane
By powrócić w marach
Jutrzejszej nocy

Komentarze

Popularne posty