Miłość od pierwszego spojrzenia...

"Jeszcze wczoraj nieznany
Poznany od niechcenia
Piękniejsza od innych
Miłość od pierwszego spojrzenia"  Manaam


29 czerwiec 2014 035.jpg

Podobno potrafi trafić jak grom z jasnego nieba. Zupełnie niespodziewanie. W sklepie. W pracy. Na mieście. Zajmujesz się swoimi sprawami, biegniesz spóźniony. I dzieje się.  Wasze spojrzenia się spotykają. I czujesz całym ciałem, że to właśnie TA osoba. Może masz motylki w brzuchu. Ja bym to nazwała raczej intuicją. Psychologowie potwierdzają, że wystarczy kilka sekund żeby zaklasyfikować daną osobę do danej grupy. A potem bardzo trudno tą klasyfikację zmienić. Twój mózg zadecydował już, że dana osoba cię pociąga. Chcesz ją poznać, być jak najbliżej. Dążysz do tego. Ale może się zdarzyć., że nie masz takiej możliwości. Ta osoba może odjeżdżać. A może tak po ludzku nie masz śmiałości żeby zagadać. Cokolwiek się zdarzy nie zapomnisz o tej osobie. Będziesz nosić jej obraz w sobie, jej głos i zapach, jeśli miałeś/ miałaś możliwość go poznać. Może los znów Was połączy? Jeśli tak, to raczej nie zmarnujesz już okazji. A może ktoś Was sobie przedstawił, podaliście sobie dłonie i świat wokół, choć na chwilę przestał istnieć? Z całą pewnością cały czas będziecie dążyć do kontaktu. Może będziecie podpytywać znajomych, szukać w Internecie, jeśli znacie dokładne dane osoby. Lub cokolwiek o niej wiecie. Dzisiejsze czasy dają wiele możliwości. Mimo wszystko mało jest par, które przyznają, że to była miłość od pierwszego spojrzenia. Tak rzadko się zdarza? Czy tylko my jej tak nie klasyfikujemy? Trudno powiedzieć. Pewne jest, że jeśli Twoje serce nie zabije mocniej na widok drugiej osoby to nic z tego nie będzie… Mi się jeszcze nie przytrafiła taka miłość. Ale kto wie. Może niedługo się przydarzy. A Wam zdarzyło się zakochać od pierwszego spojrzenia? Wierzycie, że istnieje?

Komentarze

Popularne posty