Las wspomnień

Wędrując po lesie wspomnień
Zahaczam o drzewa
Których tu nie było
Dla mnie do wczoraj
Niezauważone i tak dobrze znane
Zarazem
Uważam by nie potknąć się
o nieuporządkowane sprawy
Pozostawione na później
Niedokończone już nigdy
Zostawione wśród kresu
Lata błyszczącej wody
Smutki
Roztopione niedawno
Zbieram do kosza
Aby zniszczyć
Na zawsze
Nie zauważywszy
Ich sensu
Komentarze
Prześlij komentarz