Gdy staję się miękkością...

we mnie ogień co żarzy się
jasnym płomieniem
we mnie woda co bez trudu
może go ugasić
we mnie powietrze
którym chcę kiedyś być
we mnie rozsądek
by stąpać po ziemi
i siła by ja ujarzmić
mój głos wydobywa się z piersi
dźwięcznie
z krzyku przechodzi w szept
gdy staję się miękkością
Interesujący i genialny post, przede wszystkim fantastyczny blog! Masz rewelacyjne pomysły :) Na pewno będę tu zaglądać częściej!:)Posty są naprawdę przemyślane i świetnie napisane.
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie! na KONKURS Shein i Romwe <3
http://dominikax.blogspot.com/