Czy warto szukać ideału?
Jakich cech szukacie u mężczyzny/ kobiety?

Każda mała dziewczynka ma swój ideał mężczyzny. Prawie jednym tchem potrafi wymienić pożądane cechy. Musi być przystojny, mądry, miły i mieć co najmniej kilkanaście innych cech. Często powinien być podobny do ukochanego tatusia. A czasem powinien być jego zupełnym przeciwieństwem. Z czasem, gdy dorastamy nasz ideał też się zmienia. Chcemy od życia i od mężczyzny zupełnie czego innego niż wcześniej. Czy warto gonić za ideałem? Odrzucać mężczyzn jeśli nie spełniają jakiegoś z naszych oczekiwań? I tak, i nie. Nie warto tak zupełnie odrzucać swoich potrzeb, marzeń. A bycie w związku, w którym poczujemy się dobrze, dowartościowane i bezpieczne jest bez dwóch zdań marzeniem każdej kobiety. Bez względu na to ile ma lat. Jednak nie warto także ograniczać zupełnie swojego wyboru do twardo określonych cech. Szczególnie, jeśli chodzi o wygląd. Większości kobiet spodoba się niebieskooki, wysoki, dobrze zbudowany (ale nie paker, czy jak to tam się nazywa). A jeszcze jak będzie miał poczucie humoru i będzie opiekuńczy to już idealnie. Jednak ilu jest przystojnych niebieskookich mężczyzn? I to jeszcze wysokich? Ojj z taką postawą większość zostanie samotna do końca życia. Tego towaru nie wystarczy dla każdej. Magazyny świecą pustkami… Ale ok., my też nie jesteśmy boską Marylin. Ani nawet Monicą Bellucci. Czasem warto odpuścić jakąś cechę zewnętrzną. Ten niepozorny brunet z oczami koloru bliżej nieokreślonym może być świetnym partnerem. I co z tego, że nie jest wysoki? Może jest opiekuńczy. Albo ma poczucie humoru. Albo jakąś zupełnie inną cechę, która nas interesuje. Nikt nie jest idealny. I ideałów nie warto szukać. Daj szanse komuś, kto na pierwszy rzut oka nie robi na Tobie wrażenia. Może okazać się kimś bardzo wartościowym. Ale nie, mu kobiety mamy tendencję do popadania w skrajności. Nie pociąga nas zupełnie zwyczajny sąsiad z dołu. Może i jest miły ale taki zwyczajny. Ale za to facet poznany w necie, który dzwoni kiedy chce może być bardzo atrakcyjny. Tajemniczy. Tracimy dla niego głowę. A potem cierpimy. Prędzej czy później. I co z tego, że nie miał większości naszych wymarzonych cech. Powodował ten dreszcz emocji, którego nie było przy zwyczajnym sąsiedzie. Niepewność jest pociągająca. Podniecająca. Zawraca nam w głowie. I gdy wydaje się, że jesteśmy w raju łamie serca… Więc Kochane odrzućcie listę idealnego faceta. Rozejrzyjcie się dookoła. Może jest wśród Was ktoś wartościowy, ale niepozorny. Może jeśli dacie mu szanse to również zapewni Wam ten deresz emocji. Spróbujcie.
Komentarze
Prześlij komentarz