Bądź zdrów

Mieliście tak kiedyś? Czuliście  podobnie?
Możecie się tym podzielić anonimowo w komentarzach do wiersza.

25 sierpien 130.jpg

biegnąc po leśnych ścieżkach
przemierzając wiele dróg
mówię wieczorne pacierze
modlę się za Ciebie
bądź zdrów
nie czuję już Twojego oddechu
nie widzę wyrazu oczu
dowiedziałam się
o istnieniu Twych wad
nie zaakceptowałam
tonu Twego głosu
ciągle i ciągle
w dziwnym stanie trwam
choć brak mi na to już siły
dlaczego uczucie
już umarło
w nas…
na odpowiedź już nie mam siły

Komentarze

Popularne posty